Menu Zamknij

15.03.2020

Dobry wieczór z Wolicy! W internecie krążą zdjęcia opustoszałego Śródmieścia, wymarłych ulic, pustych chodników… A Wolica przeciwnie… przeżywa renesans. Pojawili się spacerowicze każdej płci, w każdym wieku, o dowolnej liczbie kończyn. Dowody macie na zdjęciach. Piękna pogoda + czas wolny + zieloność wokół = spacer idealny.Chyba pierwszy raz widziałam tu tylu wędrujących. Zachowywano odstępy, rozsądnie i z wyczuciem, ale, naprawdę… To był istny tłok jak na tę okolicę! Nawet w niedzielę nigdy nie widziałam tu tylu ludzi. Wszystko udokumentowałam, zarówno fotograficznie, jak i filmowo.Gdy byłam na Orszady, nasunęła mi się myśl „teraz to by było miło zorganizować spacer po Wolicy!”, ale… wiadomo jak jest. Ale nie smućmy się! Zostawiam Was z dzisiejszymi ujęciami ze słonecznego południa stolicy. Potraktujcie to jako wirtualny spacer, tym razem bez konkretnej narracji. Idziemy przed siebie. Nieśpiesznie. Na Kokosowej podbiega kot-rozrabiaka, którego można obłaskawić jedynie zabawą w szuranie patykiem po asfalcie. Nie chciał odejść, trzeba go było głaskać i się z nim bawić. Gdy tylko wstawałam, łasił się i miauczał o więcej. Zatrzymał mnie na dobrych kilkanaście minut. I dobrze! Bo po co się śpieszyć?Skoro już jesteśmy przy zwierzętach… Wytężcie wzrok – na jednym ze zdjęć widać wyjątkowy okaz… drzewołazów. Po powrocie do domu miałam w głowie jedną, natrętną myśl. Czy mieszkańcy okolicy dopiero teraz zdali sobie sprawę, że warto odwiedzić i poznać rezerwat? Nie wiem. Ale wiem jedno – natura koi! Obejrzyjcie więc kilka dzisiejszych kadrów z Wolicy i okolicy. Dobrego wieczoru – i dużo zdrowia!

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.